Wspólnie możemy pomóc. Póki jest jeszcze NADZIEJA

Twoja darowizna daje nadzieję na lepsze jutro

Najnowsze akcje

Mam na imię Maciuś, kiedy się urodziłem moje ciałko było słabe i całkowicie wiotkie o sinym kolorze! Zwisałem bezwładnie w rękach lekarza jakbym nie posiadał żadnych mięśni, a miał tylko kości naciągnięte skórą…

Jestem Kubuś, urodziłem się siny, niemal bez ruchu, prawie bez życia bo pępowina niczym lina owinęła się wokół mojej szyi dusząc mnie niesamowicie! Już od pierwszych chwil życia musiałem walczyć o pozostanie na tym świecie, a dzisiaj czas nagli mnie jeszcze bardziej, bo potrzebuję natychmiastowej pomocy, inaczej wszystko przepadnie! Przepadnie moje zdrowie i przyszłość!

Mam na imię Antoś i urodziłem się ze straszną chorobą, która od pierwszych minut życia drastycznie deformuje moje ciało! Ból jaki temu towarzyszy jest niewyobrażalny. Kości mojej czaszki są zrośnięte i nie ma miejsca dla mózgu, który nadal rośnie. Czuję się jakby moja głowa była w imadle, które zaciska się coraz bardziej i bardziej, grożąc zmiażdżeniem!

Aktualności

Lilianna czeka na wsparcie

31 maja 2022

Już od momentu narodzin, życie Lili było zagrożone. Każdy jej oddech mógł być ostatnim. W końcu, po wielu badaniach lekarze zdiagnozowali wrodzoną łamliwość kości. Jest to choroba genetyczna. Pomóżmy Liliance walczyć z chorobą.

Czytaj więcej »

Franek przyszedł na świat 26 tygodniu ciąży

25 lutego 2022

Franek przyszedł na świat 26 tygodniu ciąży. Spędził w brzuchu mamy wraz z swoim braciszkiem 6 miesięcy. Niestety łożysko jednego z bliźniaków zaczęło się odklejać i podjęto decyzję o cesarskim cięciu. Niestety po kilkunastu godzinach braciszek Franka odszedł... ale nasz podopieczny nadal walczył!

Czytaj więcej »

Poznaj Hanię

27 stycznia 2022

Hania przyszła na świat przez cesarskie cięcie, ponieważ wystąpiło podejrzenie zamartwicy i owinęła się pępowiną. Po urodzeniu spędziła aż 56 dni w inkubatorze powodu tego, iż traciła ciepło i potrzebowała tlenoterapii.

Hanulka wyszłam ze szpitala po niespełna dwóch miesiącach, ale jednak po pół roku okazało się, że nie jest do końca zdrowa.

Czytaj więcej »